współscenarzystka 'Thor: Miłość i Grom’ Jennifer Kaytin Robinson opowiada o tym, jak udało się znaleźć zakończenie i kluczową scenę w dodatkowych zdjęciach

[This story contains spoilers for Thor: Love and Thunder.]

Dla scenarzystki Jennifer Kaytin Robinson, wylądowanie Thor: Miłość i Grom było dobrą wiadomością w rozmowie good news/bad news.

Kiedy zarezerwowała tę pracę, była już w trakcie starań o napisanie kilku projektów Marvel Studios, w tym Black Widow i Hawkeye. W lutym 2020 roku dowiedziała się, że choć nie udało jej się zrealizować swojego ostatniego projektu Captain Marvel II, będzie współpracować z filmowcem Taiką Waititi przy Love and Thunder, filmie, do którego nigdy nie składała nawet propozycji.

Po spędzeniu miesiąca na pisaniu w siedzibie Marvela w Burbank, Robinson – podobnie jak reszta świata – została odesłana do domu, ponieważ rozprzestrzeniała się pandemia koronawirusa. Ostatecznie udała się do Australii, gdzie biegała po planie z laptopem, przerabiając sceny w locie w ramach płynnego procesu twórczego Waititi.

W filmie znalazła się kluczowa scena, w której Gorr (Christian Bale) decyduje się przywrócić do życia swoją córkę, Love (India Rose Hemsworth), zamiast dalej szukać zemsty na bogach, których obwinia za ból wszechświata.

„Było wiele różnych wersji tej finałowej sceny,” Robinson mówi The Hollywood Reporter, zauważając w niektórych iteracjach, które napisali, Gorr próbuje szukać zemsty, ale zamiast tego Love zostaje przywrócona, ponieważ tego właśnie pragnie w swoim sercu.

Scenarzysta zdradza również, że charakterystyczny dla rom-comów montaż eksplorujący rozpad związku Thora (Chris Hemsworth) i Jane Foster (Natalie Portman) był pomysłem, który Waititi złożył w całość podczas dodatkowych zdjęć.

Robinson, który wyreżyserował również nadchodzący film Netflixa Do Zemsty, rozmawiał również z THR o klimacie „obozu letniego” podczas kręcenia zdjęć z Strażnikami Galaktyki obsadą i ujawnia, że Loki w roli Toma Hiddlestona nie był na stole do powrotu.

Jak kształtowałeś złoczyńcę Gorra dla Christiana Bale’a?

Wykonaliśmy dużo pracy jako grupa. [Producer] Brad Winderbaum, Taika i ja – naprawdę staraliśmy się znaleźć odpowiedni ton, w którym mógłby wpasować się w świat Taiki i być zabawny, ale jest też groźnym złoczyńcą. Jego historia jest tragiczna i naprawdę chcesz się upewnić, że nie zbanalizujesz tego i nie sprawisz, że wyda się to zabawne. Chcesz też dać Christianowi momenty, w których będzie mógł się bawić w ramach światów, które tworzy Taika. Nie musi być tym dołującym złoczyńcą, co było bardzo ważne także dla Christiana.

Podobał mi się prolog, który był ponury. A na końcu prologu masz tego boga, który jest takim …

Dupek!

Dupek. Zaskoczyło mnie, że po obejrzeniu odejścia córki Gorra, kilka minut później śmiałem się.

To jest właśnie magia Taiki. To podsumowanie wszystkiego, co Taika robi dobrze i co jest w stanie stworzyć i umieścić na ekranie w sposób, który jest w stanie osiągnąć. W ten sposób jest wyjątkowy.

(L-R): Pom Klementieff jako Mantis, Chris Pratt jako Star-Lord/Peter Quill i Chris Hemsworth jako Thor w filmie Marvel Studios Thor: Miłość i Grom. Dzięki uprzejmości Jasin Boland/Marvel Studios

Ty i Taika dostaliście do wprowadzenia kanon do świata Jamesa Gunna Guardians of the Galaxy. Na przykład Peter Quill (Chris Pratt) tęskni za Gamorą (Zoe Saldana) i nie radzi sobie najlepiej. Jak wiele myśli towarzyszyło wchodzeniu na to terytorium?

Jestem superfanką MCU, więc było coś naprawdę szalonego w pisaniu dialogów dla tych postaci, które uwielbiałam. Trzeba było znaleźć równowagę pomiędzy podejściem do tego jako prawdziwy fan i ktoś, kto ma szacunek dla MCU i wszystkich tych postaci. Razem z Taiką mogliśmy powiedzieć: „Jakie są paralele dla tych postaci? Co stworzył James Gunn? Co stworzyła Taika? Gdzie leżą paralele?” i jak to wydobyć i wykorzystać, by dotrzeć do emocjonalności tej historii. Patrząc na wszystko, co stracił Thor i wszystko, co stracił Quill, wiele się tam pokrywa. Czułem, że to naturalne miejsce, aby Quill był tym głosem w głowie Thora, który może popchnąć go w kierunku jego łuku w filmie.

Hemsworth i Pratt mają wiele uroku razem w tych scenach. Jak wyglądały te dni na planie?

To były pierwsze dwa tygodnie zdjęć, więc musieliśmy zacząć od początku filmu o Thorze. To był taki fajny sposób na rozpoczęcie zdjęć do tego filmu, mieć tych wszystkich aktorów. To było jak dwa tygodnie obozu letniego ze Strażnikami.

Po Mrocznym świecie zastanawiałem się, co się stało między Thorem a Jane. Jak ty i Taika to rozpracowaliście? Jestem pewien, że wiele z tego romansowego montażu pojawiło się w montażu.

To wszystko była Taika. To było coś, co Taika wymyślił podczas dodatkowych zdjęć i co nakręcili po nakręceniu głównych zdjęć. Na pewno było wiele rozmów o tym, co się stało. Co chcemy pokazać? To nie były tylko rozmowy z Taiką, ale także z Chrisem i Natalie. Naprawdę próbowaliśmy ustalić, „Ile chcemy pokazać? Ile z tego to była dziewczyna vs. Mighty Thor?” Naprawdę starając się znaleźć równowagę w tym, co jest historią Jane i na czym powinna się skupić? Coś, co wyszło na wierzch, to chęć dowiedzenia się więcej o przeszłości tego związku.

Uwielbiałem zazdrość pomiędzy bronią Thora, Stormbreakerem i Mjölnirem. Co pamiętasz z craftingu tego?

W pierwszym szkicu Taika, Stormbreaker miał pewną osobowość. To było bieganie w tym kierunku i znajdowanie ekscytujących sposobów wszędzie, gdzie tylko mogliśmy, aby pieprzyć w tej zazdrosnej nowej miłości patrzącej na starą miłość. To jest trójkąt miłosny. Masz historię miłosną Thora i Jane, a potem masz trójkąt miłosny Mjölnira i Stormbreakera. Szczerze mówiąc, 'shipuję’ to. Kocham to.

Natalie Portman, Tessa Thompson i Chris Hemsworth w Thor: Miłość i GromWalt Disney Studios Motion Pictures / © Marvel Studios / Courtesy Everett Collection

Jest miły moment, w którym Thor i Valkyre mają okazję trochę współczuć na temat Jane, która jest nowym dzieckiem na bloku jako Thor. Czy to było ważne, że każdy dostaje szansę na takie chwile?

Wszystko to jest zgodne z etosem szkoły Taika Waititi, która chce, aby każdy bohater mógł zabłysnąć i obalić go w nieoczekiwany sposób. Są momenty, w których Val i Jane patrzą na Thora, zwłaszcza gdy wysadza się z ratusza i wchodzi z powrotem. „Co ty robisz?” A później, żeby Jane miała takie chwile. Chodzi o to, aby dać każdej postaci przestrzeń, aby zabłysnąć komediowo, nie czyniąc tej postaci przedmiotem żartu. To jest to, co Taika robi tak dobrze. Potrafi stworzyć przestrzeń, w której każdy czuje, że może się z siebie śmiać, ale nie jest to złośliwe. To nigdy nie jest podłe.

Jak dużo pracowałeś nad powiedzonkami Jane?

Mieliśmy scenariusz i każdego dnia było tak, że „wyrzuć to. Napiszmy go od nowa. Napiszmy go jeszcze raz.” To było dużo biegania z laptopem, wpisywania rzeczy i słuchania. „Czy to działa?” Noszenie komputera i bycie jak, „Chyba napisałem to, co chcieliście?” To był bardzo, bardzo drogi film niezależny. Nie chodzi o to, że Taika wyrzuca rzeczy, ale o to, że wszyscy współpracują ze sobą i naprawdę stawiają go na nogi i każdy ma swój głos.

W jaki sposób Russell Crowe wchodzący na pokład jako Zeus zmienia dla ciebie rachunek?

On jest legendą. Jest obsadzony, a potem wszystko się zgadza i wtedy naprawdę możesz pisać w kierunku mocnych stron tej legendy. Myślisz, kto jest bogiem, którego Thor czci? Thor jest najsilniejszym z Avengersów. Jest najfajniejszym facetem. Jak stworzyć kogoś większego od Thora, kogoś, przy kim nawet Thor jest jak „O mój Boże” I oczywiście zdzierając to wszystko, bo jest – znowu – dupkiem. (Laughs. I chcąc znaleźć tę równowagę, że kochasz nienawidzić Zeusa.

Idris Elba powrócił na krótko. Czy chciałeś, aby Tom Hidldeston pojawił się na ekranie? Czy może nie było tego na stole?

Z tego co rozumiem, nigdy nie było na stole. Jest w Loki-landii. Robi swoje własne rzeczy. Odbywają dwie oddzielne podróże.

Jak wcześnie ustaliłeś zakończenie, z przywróceniem córki Gorra, Love?

Love and Thunder zawsze było Love and Thunder. Gorr zawsze zamierzał przywrócić do życia swoją córkę. Było wiele różnych wersji tej finałowej sceny. Było wiele różnych wersji, „Czy Gorr zawsze dokonuje wyboru? Czy jego serce go zdradza? Czy w ostatniej chwili mówi: „Nie, chcę, żeby bogowie umarli”, ale ponieważ Wieczność spełnia twoje najgłębsze pragnienie, to jego córka zostaje przywrócona? Było wiele różnych wersji tego, jak powstała, ale jej powstanie i to, że jest tym, co jest sprowadzone z Wieczności, zawsze było celem końcowym.

Czy byłeś na planie podczas sceny z Brettem Goldsteinem jako Herkulesem?

Nie, to była ściśle tajna sytuacja, o której nie wiedziałem i byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem ją na premierze. Fajnie jest przyjść na ten film, gdzie znałem wszystkie zwroty akcji, ale wciąż mogłem wyjść z niego będąc jak „holy shit!”

Jennifer Kaytin Robinson na Thor: Miłość i Grom premierzeJon Kopaloff/Getty Images

Piszesz i reżyserujesz również oryginalne pomysły, a nie IP. Czy jesteś bardziej skupiony na tych działaniach, czy może masz nadzieję na powrót do Marvela w przyszłości?

Opuściłem Thor i napisałem oraz wyreżyserowałem swój własny film o nazwie Do Revenge, który wychodzi tej jesieni na Netflixie. Jestem bardzo „gdzie mnie wiatr zawieje?” Jestem podekscytowany, aby wziąć czas i dowiedzieć się, co chcę robić dalej. Uwielbiam pisać duże filmy. Uwielbiam pisać małe filmy. Uwielbiam robić filmy.

Czy przywiozłeś jakiegoś Thora do swojej reżyserii?

100 procent. Miałem już za sobą reżyserię. To był mój drugi film. Mogłem się tak wiele nauczyć od Taiki na planie i wiele z tego zabrałem ze sobą. Zabierasz też umiejętność bycia zwinnym i adaptacji. Wykorzystanie tych umiejętności w czymś, nad czym miałem pełną kontrolę, było naprawdę świetne. W dużych i małych filmach cały czas coś się psuje. W tym filmie, który kręciłem po Thorze, wystąpiła Maya Hawke, a Maya Hawke kręciła również Stranger Things . Więc każdy dzień był przygodą przy kręceniu tego filmu, przepisywaniu i zmienianiu. [Sometimes] utknęła na Stranger Things i nie mogła do nas przyjechać. Wziąłem rzeczy, których nauczyłem się obserwując Taikę i pracując razem nad Thorem i byłem w stanie wrzucić to jak plug and play do Do Revenge. To o nastolatkach dokonujących zemsty. To taka odwrócona, Nieznajomi z pociągu, licealna, szalona, obozowa sytuacja. Byłem w stanie wziąć etos Taika, który wyrzucił wszystkie zabawki ze skrzyni i był jak, „Użyjemy wszystkiego i będzie to pasować do siebie” i byłem w stanie wdrożyć to do mojego filmu, co nie było czymś, co mogłoby się wydawać, że można użyć Marvel storytelling do. Więc to wszystko naprawdę idzie ręka w rękę w najbardziej nieoczekiwany sposób.