Guest Column: Rebecca Jarvis o tym, dlaczego 'The Dropout’ to „nie tylko opowieść o fascynującej osobie”

Wszystko zaczęło się od pitchu, który otrzymałem o Theranos pod koniec 2013 roku. Jako korespondent w ABC News, pracowałem nad serią z Diane Sawyer o eksplodujących kosztach medycznych, a my szukaliśmy rozwiązań dla naszych widzów. Theranos został mi przedstawiony jako firma, która tworzy coś, co może zaoszczędzić naszym widzom pieniądze na badaniach krwi: pełen zakres badań wykonywanych z jednej kropli krwi. Kiedy zacząłem się temu przyglądać, nie było nikogo niezależnego, kto mógłby potwierdzić to, co mi powiedziano. Nie wydawało się to w tym momencie gigantyczną czerwoną flagą, ale było z tyłu mojego umysłu.

Nagle zacząłem widzieć Elizabeth Holmes na okładkach magazynów i to naprawdę mnie zainteresowało. Przedstawiłem tę historię wewnętrznie w ABC News, myśląc, że narracyjny podcast byłby świetnym punktem wyjścia dla tej historii. W tym momencie nie było żadnych zarzutów ze strony SEC, nie było żadnych zarzutów ze strony DOJ. Nie wiedzieliśmy, dokąd ta historia zmierza. Ale wydawało się, że było wiele rozbieżności między tym, co Holmes mówił i sprzedawał, a tym, co społeczność naukowa mogła niezależnie potwierdzić. Nikt spoza Theranos nawet nie widział technologii.

Dopiero gdy poznałem sygnalistkę Theranos, Erikę Cheung, która udzieliła pierwszego wywiadu po zgłoszeniu swoich roszczeń do regulatorów, usłyszałem o tym, co dzieje się wewnątrz Theranos. To była fascynująca rozmowa. Przez większą część procesu produkcji byłam w ciąży, a mój lekarz pozwolił mi na jednorazową podróż na Zachodnie Wybrzeże podczas tej ciąży. Stało się to bardzo monumentalnym momentem w moim życiu – moje producentki, Taylor Dunn i Victoria Thompson, i ja wiedziałyśmy, że istnieją te taśmy z zeznaniami, które zostały nagrane, a których nikt nie słyszał ani nie widział. Udało nam się zebrać te taśmy, ale musieliśmy to zrobić osobiście, ponieważ było tam tak wiele zredagowanych fragmentów. Ten moment był niesamowity, ponieważ byliśmy pierwszymi ludźmi, którzy podzielili się nimi z opinią publiczną.

Podcast wyszedł w styczniu 2019 roku – pamiętam to, ponieważ w lutym urodziłam swoje pierwsze dziecko. Dokładnie w momencie, gdy kończyłam ostatni odcinek podcastu, rodziłam córkę.

Nie miałam żadnych oczekiwań co do tego, jak ludzie zareagują na podcast, kiedy już się ukaże – po prostu czułam, że historia Theranos i rzekomych oszustw Holmesa musi zostać opowiedziana. Po wydaniu kilku pierwszych odcinków, producenci telewizyjni zaczęli do mnie pisać na zimno i pytać: „Co robisz z IP?” I okazało się, że było zainteresowanie wewnątrz Disneya – Searchlight i Hulu chciały opowiedzieć tę historię jako limitowany serial. Będąc w dziewiątym miesiącu ciąży, ścigając się, by położyć ostateczny nacisk na ostatnie odcinki – myśląc o tym okresie w moim życiu, to był kompletny wir. Teraz, kiedy serial stał się serialem limitowanym, jestem zachwycona tym, jak kierownictwo Disneya, Hulu, Searchlight, twórczyni i showrunnerka Liz Meriwether, gwiazda Amanda Seyfried, cała obsada i ekipa, wszyscy ludzie z ABC News, którzy byli w to zaangażowani – wszyscy musieli być na pokładzie. Było tyle momentów, że mogło się to rozsypać.

Zaczęło się od tego, że Liz przyszła z masą pytań. To coś, co szanowałem w niej od samego początku: Nie weszła do tego projektu zakładając, że zna wszystkie odpowiedzi; naprawdę podeszła do niego na wiele sposobów jak dziennikarka, zadając więcej pytań, przyglądając się różnym scenom i winietom z podcastu i pytając „Co jeszcze? Czy jest na ten temat więcej?” Zawsze naprawdę szanowałem tę jakość. Na początku było dużo pytań, a usiedliśmy osobiście przed COVID.

Ale z powodu COVID, sprawy stały się dość dzikie. Data sądowa Holmes została przesunięta wielokrotnie, a następnie jej ciąża popchnęła ją ponownie – jej proces odbył się w sierpniu 2021 roku. Serial Hulu również był przekładany garściami, a Amanda, Liz i zespół produkcyjny byli w trakcie kręcenia zdjęć w tym samym czasie, kiedy toczyła się ta sprawa sądowa. W tym czasie dotarliśmy do wielu nowych informacji, takich jak wiadomości tekstowe między Holmes a jej romantycznym i biznesowym partnerem, Sunny Balwani, byłym prezesem i COO firmy Theranos. Serial Hulu został w tym momencie napisany, ale wciąż trwała produkcja. Liz i ja przez cały czas trwania procesu chodziliśmy tam i z powrotem, dzieląc się ze sobą nowymi informacjami.

Większość tego, co zostało napisane, opierało się na raportach, które mieliśmy w tamtym momencie, i nie trzeba było ich przepisywać. Ale pojawiły się nowe warstwy. Na przykład nigdy nie wiedzielibyśmy, że Elizabeth Holmes i Sunny Balwani bardzo prywatnie nazywali się nawzajem „Tiger” i „Tigress”, co zostało ujawnione w ich wiadomościach tekstowych. Myślę, że po pracy nad takim projektem, myślisz o swoich własnych smsach i o tym, co powiedziałyby ludziom o twoich związkach i o tym, kim jesteś, ponieważ po prostu dostajesz głębsze nurkowanie, patrząc na tego rodzaju materiał.

Casting był absolutnie nienaganny, a ja nie miałam z nim nic wspólnego. Ale nie zmieniłabym tego – to spełnienie marzeń, cała sprawa. Jestem w stałym kontakcie ze stanfordzką profesor Phyllis Gardner, którą w serialu grała Laurie Metcalf; powiedziała mi: „Moje manieryzmy, nawet niektóre mimiki – ona to zrozumiała” Dążenie do prawdy jest motorem nr 1 mojej pracy, jest powodem, dla którego robię to, co robię. A jeśli chodzi o przekazanie tego materiału do adaptacji w innym medium – chcesz mieć pewność, że jakikolwiek będzie ten nowy produkt, odda on sprawiedliwość podstawowej rzeczywistości. Myślę, że Liz traktowała to równie poważnie jak ja. Jest bardzo zorientowana na szczegóły.

Wiele osób mówiło: „Usłyszeć tę historię to jedno, ale zobaczyć ją to już inna sprawa” To warstwa, którą dodał serial Hulu – ludzie tęsknili za tym, by zobaczyć więcej. Pamiętam mój pierwszy raz, kiedy weszłam na plan. Podchodziłam do Amandy od tyłu, a jednak esencja Elizabeth Holmes była tuż obok. Ludzie mówią o głosie, ale to także maniery. To jak chodzi. To jak się zachowuje. To siła, jaką posiada, gdy stoi przed grupą ludzi i jak ta grupa reaguje. Wszystkie te rzeczy widziałam po drodze podczas mojego reportażu. Kiedy wszedłem do pokoju na planie, byłem zdumiony widząc to wszystko przed sobą w wykonaniu Amandy.

To nie jest tylko historia o fascynującej osobie. To jest historia o technologii, która mogła wpłynąć na wszystkich ludzi. Elizabeth Holmes była na scenach mówiąc o tym, że mogłaby wprowadzić Theranos wewnątrz wszystkich sklepów Walgreens. Tak wielu Amerykanów mieszka w odległości jazdy samochodem od Walgreens, więc można sobie wyobrazić świat, w którym każdy miałby kontakt z tą technologią. I tak wielu bardzo inteligentnych ludzi bardzo się pomyliło – może nie pomyliło się, ale zostało oszukanych, na podstawie wyniku jej procesu. Zawsze fascynował mnie ten aspekt. Jak to się mogło stać? Dlaczego tak się stało? To jest o osobie, ale także o ekosystemie, który pozwolił na to oszustwo.

Jestem niesamowicie dumna z tego, co wszyscy włożyli w ten film. Jestem tak podekscytowany, że to dostaje ten rodzaj uznania i czuję się tak wdzięczny dla publiczności ludzi, którzy słuchali podcastu i wysłali nam swoje notatki z uznaniem. To może być samotny proces, kiedy jesteś w pracy nad raportami i składaniem tego wszystkiego razem. Jestem bardzo podekscytowany dla zespołu i jestem tak szczęśliwy dla każdego, kto został nominowany. To, dla mnie, jest szczerze mówiąc lukrem na torcie.

Ta historia po raz pierwszy pojawiła się w sierpniowym samodzielnym wydaniu magazynu The Hollywood Reporter.