Elliot Page zastanawia się nad bólem przed przejściem: „Nie mogłam sobie wyobrazić siebie jako starzejącej się kobiety”

Elliot Page opowiada o swoich doświadczeniach związanych z ujawnieniem się jako osoba transpłciowa i niebinarna pod koniec 2020 roku.

W opublikowanym w środę gościnnym felietonie dla Esquire Page opowiedział o tym, jak po swoim ujawnieniu się otrzymał miłość i wsparcie od wielu osób, ale także „nienawiść, okrucieństwo i wściekłość” od innych.

Page opisał transfobię jako „tak bardzo, bardzo, bardzo ekstremalną” i zwrócił uwagę na szkodliwe konsekwencje żartów, wyjaśniając, że chociaż niektórzy ludzie mogą myśleć, że żart jest po prostu żartem, ma on wpływ i może wyrządzić krzywdę. „To nie jest żart” – pisze Page. „Wierzysz w to, co mówisz. Wierzysz w to. To nie jest żart. Oni w to wierzą. To najwyraźniej nie jest żart. A my mówimy tylko: Czy możecie po prostu posłuchać i zrozumieć, jaką krzywdę to wyrządza? To wszystko, co próbujemy powiedzieć. To jest dosłownie wszystko, co próbujemy powiedzieć.”

Page pisze w felietonie, że może odnieść się do problemu samobójstw wśród osób trans, szczególnie w czasie, gdy sam stracił znaczną ilość wagi i doświadczał ataków paniki. „Były momenty, w których chciałem, żeby mnie tu nie było, ale to było tylko wrażenie, które po mnie pozostało. Nie był to ruch do działania – poza tym, że w oczywisty sposób nadużywałem swojego ciała. Patrzyłem przez okno mojego mieszkania i myślałem: Biorąc pod uwagę wszystko, co się teraz dzieje, i to, jak niesamowite to wszystko jest, tak się czuję? I mam dwadzieścia dwa lata? To było jak Nie wiem, czy dam radę”.

Ale myśląc o tym, czego nauczył się dzięki przejściu, Page, obecnie 35-latek, ma jasną, pozytywną odpowiedź: „Nie mogę przecenić największej radości, którą jest naprawdę zobaczenie siebie” Aktor mówi, że wie, iż dla innych wygląda inaczej, „ale dla mnie dopiero zaczynam wyglądać jak ja sam” Page, który nazywa to uczucie „nie do opisania”, pisze, że „największą radością jest po prostu możliwość poczucia się obecnym, dosłownie, po prostu bycie obecnym.”

Wspominając swój pobyt na premierze Juno, Page – który w 2007 roku był nominowany do Oscara za ten film – wspomina, jak nie pozwolono mu wybrać ubrania na premierę, podczas gdy inni członkowie obsady, tacy jak Michael Cera, byli pozornie bardziej pobłażliwi.

„Pamiętam premierę Juno na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto” – wspomina Page, dodając, że dorastał pracując w Kanadzie i nie był przyzwyczajony do pomysłu posiadania stylisty. „Ubierałem się tak, jak chciałem – nie inaczej niż teraz” – pisze Page, wyjaśniając, że zrozumiał „stopień oczekiwań co do tego, jak wytwornie ktoś ma wyglądać” Wspomina, że chciał założyć garnitur, a Fox Searchlight powiedział mu: „Nie, musisz założyć sukienkę”.

„Zabrali mnie w wielkim pośpiechu do jednego z tych wytwornych sklepów na Bloor Street” – mówi Page. „Kazali mi założyć sukienkę i…..to było to. A potem cała prasa o Juno, wszystkie sesje zdjęciowe – Michael Cera był w spodniach i trampkach. Patrzę na te zdjęcia i myślę sobie …?”

Zastanawiając się teraz nad tą sytuacją, Page pisze, że była ona „ekstremalnie popieprzona” i nie powinien traktować jej „jak coś, co się wydarzyło – taką w pewnym sensie normalną rzecz” Aktor podkreśla: „To jest jak: Nie. Niezależnie od tego, że jestem trans! Zdarzało mi się, że ludzie przepraszali za różne rzeczy: 'Przepraszam, nie wiedziałem, nie wiedziałem wtedy’ To nie ma znaczenia! Nie ma znaczenia, czy jestem transseksualna czy cis. Wiele kobiet cis ubiera się tak jak ja. To nie ma z tym, kurwa, nic wspólnego.”

Choć Juno była oczywiście ogromnym sukcesem, zarówno jeśli chodzi o ogólną popularność, miłość ludzi (zwłaszcza nastoletnich dziewcząt) do tytułowej bohaterki, jak i zyski, które przyniosła, Page wspomina, że w tym czasie zmagał się z jedzeniem, depresją i lękami, i uważa za „obrzydliwe” to, że zmuszano go do ubierania się w sposób, który nie był wygodny. „Chciałbym móc wrócić i przeżyć to teraz. Jako ja.”

W chwili refleksji nad swoimi doświadczeniami Page, którego pamiętnik, Pageboy, ukaże się w przyszłym roku, pisze: „Nie mogłem sobie wyobrazić siebie jako starzejącej się kobiety. Oczywiście. To było jak: jaka jest moja przyszłość? Nie ma żadnej przyszłości. Tak się właśnie czułam. Powiedziałabym dosłownie: Nigdy nie byłam dziewczyną. Nigdy nie będę kobietą.”

Aktor, którego będzie można zobaczyć w trzecim sezonie The Umbrella Academy, kiedy zadebiutuje na Netflixie 22 czerwca, rozważa możliwość bycia typowym aktorem w przyszłości. Page pyta: „Nie powiedziałbyś J-Law, Rooney Mara czy komuś innemu, czy nie obawiają się, że zostaną typowo zaszufladkowane jako cis heteroseksualne kobiety?” Aktor mówi, że jednocześnie oczywiście chciałby, aby istniała przestrzeń, w której osoby transseksualne będą obsadzane w rolach cis bohaterów.

Dla Page’a euforię budzą proste, codzienne czynności życiowe, takie jak budzenie się, siadanie z książką i czytanie jej, ponieważ na pewnym etapie swojego życia doświadczał „pewnego dyskomfortu”, który „przeszkadzał mu we wszystkim”.